Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adhd. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą adhd. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 16 sierpnia 2018

ADHD - zespół nadpobudliwości psychoruchowej.

ZESPÓŁ NADPOBUDLIWOŚCI PSYCHORUCHOWEJ 
Z DEFICYTEM UWAGI (ADHD)

ADHD, czyli zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi, 
znany jest na świecie już od ponad 140 lat. Niemniej jednak na przestrzeni tego okresu 
w literaturze opisywano go bardzo różnorodnie. Wolańczyk i wsp. wymieniają
takie terminy, jak zespół hiperkinetyczny wieku dziecięcego, 
lekka encefalopatia czy wczesnodziecięcy zespół psychoorganiczny. 
Współcześnie – w zależności od klasyfikacji, 
z której się korzysta – używa się dwóch terminów: 
zespół hiperkinetyczny lub ADHD.
Zespół hiperkinetyczny nazwa wprowadzona przez
Światową Organizację Zdrowia  
w Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób  – ICD-10, 
którą na co dzień posługują się zarówno lekarze, jak i psycholodzy 
w przypadku rozpoznawania chorób. 
Natomiast skrót ADHD pochodzi od angielskiego 
attention deficit hiperactivity disorder 
(zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi),
 który jest terminem czwartej wersji (1998) klasyfikacji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego  – DSM-IV. Obecnie, od maja 2013 roku, 
w powszechnym użyciu jest klasyfikacja DSM-V. 
Zmiany wprowadzone w tej wersji mogą spowodować
wzrost częstości występowania ADHD.

ADHD jest najczęstszym zaburzeniem neurobehawioralnym w dzieciństwie 
i zwykle powoduje znaczne problemy w funkcjonowaniu:
  • tj. gorsze wyniki w szkole 
  • trudności w relacjach interpersonalnych zarówno z rówieśnikami, jak i członkami rodziny. 
I choć można powiedzieć, że każde dziecko jest pełne energii i zniecierpliwienia,
 to u dziecka z ADHD te cechy są nasilone, utrudniają codzienne
wypełnianie obowiązków, a także są nieadekwatne do wieku rozwojowego. 
Dzieciom tym towarzyszy niska samoocena, a także zachowania agresywne, 
które zaniedbane mogą doprowadzić
do opozycyjno-buntowniczych zaburzeń zachowania. 
ADHD może stanowić problem nie tylko w wieku przedszkolnym,
ale również w wieku młodzieńczym i u osób dorosłych. Zaburzenie to jest najczęściej
rozpoznawane u dzieci mających trwale występujące objawy,
które rozpoczęły sięprzed 7. rokiem życia, jednak w wielu przypadkach
 jego początkimożna obserwować poniżej 5., a nawet 2. r.ż. 
U większości dzieci nie można określić „początku” wystąpienia objawów, 
a rodzice zgłaszają się po pomoc, gdy ruchliwość i impulsywność dziecka 
uniemożliwiają mu naukę w szkole.

Omawianym zaburzeniem częściej dotknięci są chłopcy. 
W zależności od użytych kryteriów proporcje pomiędzy płciami
przedstawiają się różnorodnie – od 1:10 do 1:2,5.
W ostatnich latach zaczyna przeważać pogląd, 
że zaburzenie to dotyczy obu płci w podobnym stopniu, jednak różnice podtypów
 powodują, że ADHD jest rzadziej rozpoznawany u dziewcząt. 
Dziewczęta z zespołem nadpobudliwości mają częściej jedynie problemy z uwagą 
(ADD), podczas gdy u chłopców na pierwszy plan wysuwają się objawy związane 
z nadmierną impulsywnością i nadmierną, niekontrolowaną ruchliwością,
co częściej powoduje skierowanie do psychologa czy pediatry.
Dziewczęta mają kłopoty z nauką, 
ale ponieważ nie sprawiają problemów wychowawczych, 
zwykle nie są kierowane do specjalistów.

Objawy ADHD 
Aby stwierdzić u dziecka zespół nadpobudliwości psychoruchowej, należy pamiętać, 
że charakteryzują go trzy grupy objawów:

1.        nadmierna ruchliwość; 
2.       nadmierna impulsywność;  
3.       znaczne problemy z koncentracją uwagi,które uniemożliwiają 
       skupienie się na jednej czynności

Istota tych objawów wiąże się z ich współwystępowaniem,
co w medycznym rozumieniu czyni z nich zespół objawów. Wiele dzieci ma
problemy z nadmiarem energii, jednak o zespole nadpobudliwości mówimy
tylko wtedy, gdy objawy te są niewspółmierne 
do wieku i poziomu rozwoju dziecka, a także stają się źródłem niepowodzeń,
zaburzają funkcjonowanie w domu i szkole, niekorzystnie wpływają
na naukę i rozwój dziecka. Osoby te wykazują trudności w działaniach celowych,
planowaniu działań oraz selekcjonowaniu bodźców.

Nadruchliwość 
Dziecko nadpobudliwe z trudnością pozostaje w jednym miejscu, 
często biega, wspina się na meble, skacze, kręci się, 
szczególnie w młodszym, przedszkolnym wieku. 
Cecha ta może manifestować się przez niepokój ruchowy, 
bezcelowe wykonywanie czynności, nadmierną rozmowność. 
Dzieci z tą cechą nie są w stanie cierpliwie poczekać na swoją kolej. 
Wynika to głównie z braku umiejętności odraczania gratyfikacji, 
jak również nieświadomego odreagowywania napięcia emocjonalnego,
 które odczuwają. Aktywność dziecka nadpobudliwego jest zawsze chaotyczna,
nie służy określonemu celowi. Towarzyszą temu buntowniczość oraz mówienie
dużo i głośno, nieposłuszeństwo (brak trwałej reakcji na dyscyplinujące uwagi). 
Dziecko z ADHD nie dostrzega niestosowności swych (nieadekwatnych)
wypowiedzi i często przekracza granice, skraca dystans. 
Nie widzi różnicy w rozmowie z koleżanką, nauczycielką czy panią dyrektor.

Impulsywność 
Problemy z impulsywnością i kontrolą zachowań oznaczają wykonywanie
 przez dziecko czynności bez przewidywania, jakie mogą być ich następstwa. 
Dzieci z ADHD zwykle rozpoczynają wykonywanie zadania bez całkowitego 
zrozumienia instrukcji. Mają kłopoty z wykonaniem długoterminowych
 i złożonych prac. Trudniej im uczyć się z wcześniejszych doświadczeń
oraz współpracować w grach zespołowych, 
w których pożądana jest struktura i harmonia. Łatwiej wpadają w złość
 i reagują agresją.Ich impulsywność przejawia się też w wybuchowym
niszczeniu rzeczy, niedostosowanej, nadmiernej reakcji na drobne
nawet zaczepki kolegów. Częściej niż „zdrowe” 
dzieci są nielubiane przez rówieśników oraz prowokują innych 
do wyrażania negatywnych opinii o sobie. Muszą zrobić natychmiast coś, 
co przychodzi im do głowy i nie potrafią czekać na nagrodę lub pochwałę.

Zaburzenia uwagi 
Zaburzenia uwagi przejawiają się krótkim czasem skupienia uwagi, problemami
 w koncentracji, nieumiejętnością wybrania tego, na czym w danym momencie 
należy się skupić (np. na wypowiedzi nauczyciela w klasie), a także łatwym 
rozpraszaniem się pod wpływem zewnętrznych bodźców
(np. wejście kogoś do klasy lub odgłos samochodu). 

W praktyce oznacza to, że dzieci te 
  • mogą nie słuchać, co się do nich mówi (zajęte już czymś innym), 
  • często fantazjują, gubią swoje rzeczy, nie potrafią pracować bez nadzoru, 
  • potrzebują więcej wskazówek, a także przeskakują z jednego zadania na drugie. 
  • Dzieci nadpobudliwe koncentrują się w bardziej spokojnym otoczeniu,na czym mają się skupić. 
  • Pomaga im także, jeśli w trakcie zadania są dodatkowo zachęcane do jego wykonania. 
Zaburzenia uwagi zwykle są przyczyną tego, że dotknięte nimi dzieci 
gorzej radzą sobie w szkole. Dziecko z ADHD nie potrafi skupić się na zadaniu, 
nie dostrzega szczegółów, nie kończy rozpoczętych zajęć, jest roztargnione. 
Bardzo wiele chorób może przypominać zespół ADHD.
Mogą to być zaburzenia psychiczne, takie jak lęk i depresja – dziecko smutne
i wylęknione zwykle słabo się koncentruje na pracy,
 bywa pobudzone ruchowo. To samo dotyczy dzieci bitych i krzywdzonych. 
Jednak zwykle wtedy nie obserwujemy objawów impulsywności
i rozpraszania uwagi przez czynniki zewnętrzne – dziecko jest zwykle
pogrążone we własnych myślach i przeżyciach.
Choroby somatyczne, takie jak nadczynność tarczycy, niedokrwistość, 
alergia pokarmowa, przewlekłe zatrucie ołowiem, choroba reumatyczna, padaczka, 
mogą wiązać się z objawami zaburzeń uwagi wtórnymi do właściwego schorzenia 
i lekarz zawsze powinien je wykluczyć.  
Przyczyną kłopotów z nauką dziecka może być także
 jego niedosłuch czy niedowidzenie. 
Również w innych sytuacjach dziecko może zachowywać się podobnie do nadpobudliwego. 
Tak będzie na przykład w przypadku dziecka upośledzonego, które – nie rozumiejąc,
 co się dzieje w klasie – będzie się nudzić, wiercić i przeszkadzać. 
Podobnie zresztą może zachowywać się dziecko bardzo inteligentne i zdolne, 
które nudzi wolne tempo pracy kolegów.

Przyczyny ADHD 
Jakie są przyczyny zespołu nadpobudliwości psychoruchowej? 
Jeszcze do niedawna zespół ten zaliczany był do
 mikrozaburzeń (mikrouszkodzeń) czynności mózgu. 
Mikrouszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego (MBD) mogą powstawać 
w okresie okołoporodowym z powodu niedotlenienia .
Pacjentów z mikrouszkodzeniami 
opisywano jako dzieci z trudnościami w nauce, zaburzeniami zachowania,
prawidłowym lub nieznacznie obniżonym intelektem. Obserwowano u nich opóźnienia 
w rozwoju funkcji mowy i języka, nieprawidłowości artykulacji,
problemy z analizą wzrokowo-ruchową 
czy też z nadpobudliwością. Uszkodzenia w MBD były na tyle niewielkie,
że często nie uwidaczniały się w dostępnych badaniach neuroobrazowych,
charakteryzowały się drobnymi nieprawidłowościami w badaniu neurologicznym
i badaniu EEG. Niektóre cechy zaliczano do grupy
 tzw. miękkich objawów neurologicznych. 
Współcześnie koncepcja MBD uważana jest za nieaktualną ze względu
 na nieostrą i zbyt pojemną diagnozę, jednak dawniejsze,
zbiorcze spektrum MBD jest w dzisiejszej praktyce klinicznej aktualne wśród dzieci
z bardziej szczegółowymi rozpoznaniami, zgodnymi z ICD-10,
 takimi jak zespół nadpobudliwości psychoruchowej
z deficytem uwagi, specyficzne zaburzenia rozwoju umiejętności szkolnych (dysleksja, dysgrafia), mimowolne moczenie się czy zaburzenia zachowania i emocji.

Źródło:
ADHD - zespół nadpobudliwości psychoruchowej.


czwartek, 2 sierpnia 2018

Ważna wiadomość od dzieci z ADHD.




Ważna wiadomość od dzieci z ADHD
Mogłoby się nam wydawać, że wcale nie chcą słuchać,
 a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej
i uwielbiają wręcz nowe wyzwania oraz naukę. 
Uczniowie z ADHD mają Ci coś do powiedzenia, niezależnie od tego, 
czy  jesteś nauczycielem, dziadkiem czy przyjacielem…
Czy jesteś gotów posłuchać?

tłumaczenie:
  1. „Mój drogi nauczycielu… Wiem, że czasem wcale na to nie wygląda, ale ja naprawdę chcę słuchać i się uczyć.”
  2.  „To po prostu mój mózg… on jest trochę inny.”
  3.   „A to jest kilka rzeczy, które chciałabym, żebyś o mnie wiedział.”
  4.  „Ja po prostu MUSZĘ się ruszać. W przeciwnym razie NAPRAWDĘ nie mogę się skupić.”
  5.   „Nawet jeśli na Ciebie nie patrzę, nadal doskonale słyszę, co mówisz.”
  6.  „Jeżeli powiesz do mnie: „Usiądź prosto!”, będę musiał zaangażować cały mój umysł, żeby wykonać właśnie to zadanie.”
  7.   „Jest mi naprawdę przykro, gdy mówisz mi, żebym się bardziej postarała, nawet jeśli doskonale wiesz, że zrobiłam już wszystko, co mogłam.”
  8.  „Tak naprawdę o wiele lepiej mi się słucha, kiedy kołyszę się w krześle.”
  9.   „Kiedy zasypujesz mnie całą listą poleceń do wykonania, zaczynam myśleć, że nigdy nie uda mi się tego wszystkiego zapamiętać.”
  10.  „Czasami mama albo tata muszą zrobić za mnie wszystkie moje zadania domowe.”
  11.   „Więc może byłbyś mi w stanie jakoś pomóc?”
  12.  „Pozwól mi wstać i poruszać się, kiedy się uczę.”
  13.   „Pozwól mi patrzeć tam, gdzie chcę, gdy do mnie mówisz.”
  14.  „Pozwól mi biegać albo siadać krzywo w moim krześle.”
  15.   „Bez względu na okoliczności, proszę, nie pozbawiaj mnie przerwy między lekcjami.”
  16.  „Pomóż mi, a będę w stanie wykonać zadania samodzielnie.”
  17.   „Stosuj krótkie polecenia. Możliwie jak najkrótsze.”
  18.  „Po prostu zapytaj mnie: „Czego potrzebuje teraz Twój mózg?”.
  19.   „Jeszcze coś: mój mózg jest może inny, niż Twój, ale nadal jest on niezwykły.”
„Z wyrazami szacunku: Twój uczeń.”

źródło:
pieknoumyslu.com


ADHD c.d.

Zarażająca energia

Potężne i nigdy się niekończące pokłady energii
 to cecha charakteryzująca dzieci z ADHD. 

Jest to w nich tak silne, że ustalają nawet nowe zasady gier,
podczas zabawy z przyjaciółmi, 
stale wymyślają nowe wyzwania dla całej grupy.
Wzmianka o grupie przyjaciół jest jak najbardziej uzasadniona,
ponieważ kochają one otaczać się innymi, 
bawić się z nimi i obserwować ich inspirujące zachowania.
Te pokłady energii czasem prowadzą do impulsywności. 
Dzieci z omawianym zaburzeniem 
nie zastanawiają się zbyt dużo nad tym, czy coś zrobić, czy nie. 
Po prostu przechodzą do działania. Właśnie to często jest punktem, 
który nawet najbardziej cierpliwych rodziców doprowadza do szaleństwa.
Dzieje się ta jednak ponieważ nie potrafią oni dobrze ukierunkować 
i wykorzystać tej cechy dziecka.  
Właśnie ta charakterystyka sprawia, że dzieci takie można bardzo szybko uczyć. 
Mówiliśmy wcześniej o nudzie. Co się jednak dzieje, gdy dziecko zetknie się z czymś, 
co naprawdę je interesuje? Dziecko z ADHD poświęca temu całą swą uwagę
 i energię, jaką dysponuje. Nigdy nie zostawi na jutro czegoś, 
co tak bardzo je zainteresowało.

 Dzieci z ADHD są niezwykłymi obserwatorami.
 Istnieje wiele rzeczy, z których zupełnie nie zdajemy sobie sprawy, 
z pewnością jednak nie ujdą one ich uwagi.

źródło:

Hiperaktywne dziecko.

Hiperaktywne dziecko to określenie, na które coraz częściej można się natknąć. 
Wielu rodziców w rzeczywistości uważa,
że przyszło im wychowywać hiperaktywne dziecko,
 choć w rzeczywistości problem tkwi zupełnie w czym innym. 
Niczego nie ujmując zarówno obrońcom,
jak i krytykom istnienia wspomnianego zaburzenia, 
wydaje się, że nie cierpi na nie tak wiele dzieci, jak się wielu wydaje.
Wielu rodziców, zbyt wielu, którzy udają się z dzieckiem do psychologa,
psychiatry dziecięcego czy neurologa w poszukiwaniu diagnozy,
która potwierdziłaby ich przypuszczenia. 
Szukają pomocy będąc zupełnie przekonani, że mają w domu hiperaktywne dziecko. 
Jak to jednak wypada w rzeczywistości?
W większości przypadków po przeprowadzeniu analizy okazuje się, 
że dziecko nie wykazuje żadnych nieprawidłowości
a rodzice wychodzą z konsultacji rozczarowani. 
W wielu przypadkach dochodzi również do postawienia diagnozy 
stwierdzającej hiperaktywność u dziecka. Często jednak jest ona wynikiem
błędnej oceny.W pierwszej kolejności podczas takiej konsultacji przeprowadza się
wywiad z rodzicami, a po zidentyfikowaniu problemu przeprowadza się ocenę dziecka
 i całościowo dynamiki, z jaką całą rodzina funkcjonuje.
Jeśli zachodzi taka potrzeba, wprowadza się odpowiednie zmiany mające 
na celu zoptymalizować ową dynamikę, lub zachowania dziecka.

Zbyt zajęci i zbyt zmartwieni rodzice
To prawda, że dzisiejsi ojcowie i matki nie przesiadują całymi dniami na kanapie
 przeskakując z jednego kanału telewizyjnego na drugi.  
Większość rodziców całe dnie spędza w miejscu pracy. 
Robiąc to praktycznie każdego dnia, są stale narażeni na olbrzymią dawkę stresu.
  Kiedy wracają do domu, nie mają już ani czasu, ani siły na to, 
by poświęcić czas na zabawę czy chociażby rozmowę z dziećmi, odpoczywają pasywnie.
Zarówno rodzice, jak i dzieci po powrocie do domu mają tak niewiele energii, 
że nawet nie myślą o tym, żeby wyjść z domu, pobawić się na zewnątrz, 
czy wspólnie coś ugotować. Nie mają nawet ochoty usiąść na podłodze
 i pobawić się niezobowiązująco.
Nie mają czasu na łaskotki na łóżku, budować wież i zamków z czegokolwiek, 
śpiewać, tańczyć, śmiać się razem, wymyślać historii ze zwierzętami lub zabawkami, 
opowiadać baśni i robić wszystkich tych kreatywnych rzeczy wspólnie…
Technologia sprawnie wykorzystująca wyświetlacze 
bardzo szybko przejęła tych kilka chwil, 
które w rodzinie można by przecież spędzić razem. 
W ten sposób dzieci pozbawione możliwości rozładowania nadmiaru energii, 
którym przecież dysponują w przeciwieństwie do rodziców,
zaczynają nawet odczuwać niepokój. 
W innych przypadkach stają się niezwykle smutne, znudzone i wyczerpane.

Spędzanie czasu z dzieckiem zacieśnia wspólne więzy

Mocno wierzę, że możliwość wspólnego spędzania czasu z dziećmi
 jest raczej powodem do radości, niż jakimś obciążeniem. 
Mówimy tu o wspólnych zabawach, rozmowach, o tym, by ogólnie rzecz ujmując 
być aktywnie obecnym w ich dzieciństwie i okresie nastoletnim. 
Niezbędne więc okazuje się włożenie wysiłku w to, 
aby w różnych formach ten czas dzieciom poświęcać .

źródło:

ADHD.

Uczeń z ADHD i jego sposób 
na radzenie sobie z emocjami

Zachowanie, jakie wykazuje uczeń z ADHD jest bardzo trudne 
do kontrolowania i opanowywania.  
Wynika to z tego, że dziecko zwyczajnie nie jest w stanie 
poradzić sobie ze swoimi emocjami ani wyregulować ich.
Z tego właśnie powodu ujawniają się one często w najmniej odpowiednich momentach
 i w najmniej właściwy sposób. Ten brak kontroli nad emocjami sprawia, 
że wybuchają one nieraz bardzo intensywnie i w sposób niekontrolowany. 
W oczach osób dorosłych wydaje się to czasem po prostu niedojrzałe.
Okazuje się jednak, że niedojrzałość w porównaniu z innymi uczniami 
w wieku dziecka z ADHD nie jest bezpośrednią przyczyną problemu. 
Przynajmniej nie w znaczeniu, w jakim zazwyczaj ją pojmujemy.  
Mamy przecież do czynienia z dziećmi, które z założenia są niedojrzałe 
– taka jest ich rola.Nikt przecież nie rodzi się od razu dojrzały. 
Usiłowanie uspokojenia ucznia z ADHD poprzez kary to zupełnie bezsensowna czynność. 
W niczym nie pomoże. Trzeba pracować nad emocjami, a nie karać zachowanie,
 które z nich wynika. Zwłaszcza, że nie dzieje się to ze złośliwości.

Uczeń z ADHD - jak można mu pomóc?
 Nie są w stanie znieść bycia w bezruchu i braku aktywności – 
nic w tym z resztą dziwnego, żadne dziecko tego nie lubi. 
Pamiętaj jednak, że choć dziecko z ADHD się rusza, wcale nie musi to oznaczać,
że nie jest skupione ani że nie uczy się właśnie czegoś ważnego.
Właśnie w ten sposób dzieci te nabywają wiedzy i nowych umiejętności, 
 nie są w stanie natomiast uczyć się biernie i na siedząco. 
Nie należy więc krzyczeć na dziecko ani go karcić tylko dlatego, 
że w trakcie lekcji patrzy w okno lub w jakiekolwiek inne miejsce.
My też przecież robimy tak niezliczoną liczbę razy i nic się nie dzieje. 
Po minucie lub dwóch znów się koncentrujemy i życie płynie dalej.  
To zupełnie naturalne i wspólne nam wszystkim zachowanie. 

Skuteczne strategie
Dzieci z ADHD potrzebują całego mnóstwa pomocy i wsparcia. 
Jeżeli im go nie zapewnimy, nie będą w stanie wykonać polecanych
przez nas zadań, ponieważ zwyczajnie nie będą wiedzieć, jak.
Aby być im w stanie pomóc,  
potrzebne nam będą cechy takie jak cierpliwość i spokój.
 Musimy też starać się mówić zwięźle, ponieważ zbyt dużo informacji 
w jednej wypowiedzi sprawia, że dzieci czują się zagubione.
Tutaj właśnie docieramy do kluczowego punktu. 
Wiele razy zdarza się, że dzieci z ADHD „odłączają się”, 
ponieważ otrzymują zbyt wiele informacji naraz.
 Nie są w stanie tego przetworzyć, pojąć ani zrozumieć. 
Bywa również na odwrót – niektóre dzieci bardzo szybko się nudzą, 
ponieważ dajemy im zbyt mało informacji.
Musimy więc znaleźć złoty środek między tymi dwiema skrajnościami 
– i tutaj właśnie zaczyna się sztuka nauczania. Odnośnie dzieci z ADHD, 
 warto też mieć na względzie, że ciężko jest im pracować
z dużą porcją informacji naraz. Zwłaszcza, jeśli materiał przekazuje się
w sposób statyczny, w formie wykładu lub tekstu.

źródło: